W zeszły piątek policjanci wracający autostradą A1 z zabezpieczenia COP 24 wyeliminowali z ruchu nietrzeźwego kierującego tirem, obywatela Białorusi. Dzięki sprawnej reakcji funkcjonariuszy być może udało się uniknąć tragedii.

7 grudnia 2018r  mundurowi z Płocka przemieszczali się autostradą A1, wracając z zabezpieczenia szczytu klimatycznego w Katowicach. W godzinach południowych na terenie województwa łódzkiego funkcjonariusze zwrócili uwagę na tira renault na białoruskich numerach tablicach rejestracyjnych. Pojazd wykonywał manewry zagrażające bezpieczeństwu ruchu drogowego, więc policjanci nakazali kierowcy zatrzymać się do kontroli na parkingu MOP Skoszewy w powiecie łódzkim-wschodnim. W czasie kontroli okazało się, że kierujący tirem z naczepą 33-letni obywatel Białorusi był nietrzeźwy.

Po wykonaniu badaniu alkomatem okazało się, że miał on ponad 3 promile alkoholu. W tej sytuacji płoccy policjanci poprosili o pomoc  miejscowych stróżów prawa, którym przekazali nieodpowiedzialnego mężczyznę. Za kierowanie ciężarówką w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Dzięki czujności i reakcji płockich funkcjonariuszy wyeliminowano z ruchu śmiertelne zagrożenie. Strach pomyśleć, co by się stało, gdyby doszło do zdarzenia drogowego.

(fot. własne)

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o