Ostatnio w Polsce głośno było a pewnej awanturze w jednej z wiejskich dyskotek. Kilku karków pobiło się z innymi karkami, przy okazji poszkodowanych (lekko) zostało kilkoro uczestników dyskoteki. 

Zrobiła się z tego wielka chryja, wiejski klub zamknięto do odwołania, i tak dalej i tak dalej. Wszyscy żyli na swojej wsi długo i szczęśliwie. 

Tymczasem do podobnej awanturki doszło w nocy 5 stycznia w jednej kręgielni z Kalifornii. Rzecz wydarzyła się w miasteczku Torrence, około 30km od Los Angeles. 

Z pozoru nic ciekawego. Ludzie nachlali się okropnego, amerykańskiego piwska i w skutek rozbieżności w poglądach zaczęli okładać się po gębach. W sumie norma. Nic nadzwyczajnego. 

Problem w tym, że uczestnicy bójki bardzo szybko sięgnęli po broń palną i w klubie zamiast mordobicia wywiązała się strzelanina. W skutek strzałów śmierć na miejscu poniosło 3 osoby. Kolejnych kilkoro “kręglistów” odniosło rany.

Czy nadal uważacie, że Polska jest mniej cywilizowanym krajem od USA? 😉

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o