Podczas drugiego dnia tegorocznych targów Consumer Electronics Show (CES) w Las Vegas wydarzył się niecodzienny wypadek. Rozpętała się prawdziwa wojna robotów! Amerykańska Tesla rozjechała rosyjskiego robota, rzec by się chciało, na śmierć. USA – Rosja 1:0. Mamy nadzieję, że Putin nie szuka kodów do walizki z przyciskami…

Na targach zaprezentowano między innymi elastyczne, składane smartfony i walizki samojezdne. Jednak najwięcej zamieszania wzbudził incydent podczas którego Rosjanie stracili swojego robota wartego około 2 tysiące dolarów. Autonomiczna Tesla zniszczyła autonomicznego robota, brzmi szalenie? Zdecydowanie.

Humanoidalny robot stworzony przez rosyjską firmę Promobot przechadzał się między wystawcami. W pewnym momencie automatycznie sterowana Tesla najechała na biedaka. Robot został całkowicie zniszczony i odszedł za stalową tęczę.

Prawdopodobnie cała akcja była zaplanowana przez Promobot żeby zaistnieć w mediach. Jedno wiemy na pewno: życia robotowi nic nie zwróci. Przynajmniej możemy spać spokojnie, wojny robotów nie będzie, bo prędzej rozjedzie je Tesla niż zagrożą naszej cywilizacji.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o