Szczyt szczyt szczytem pogania. 23-letni duński fotograf Andreas Hvid wspiął się na szczyt piramidy Cheopsa i uprawiał na niej seks. Teraz musi się przygotować na podawanie mydła w egipskim więzieniu. 

Fotograf dodał krótki film na You Tube ze swojej wspinaczki na piramidę. Na jego Instagramie pojawiły się też zdjęcia z tego “wyczynu”. Egipskie służby wszczęły śledztwo w sprawie naruszenia prawa. Egipski minister ds. starożytności Khaled al-Anani jest nie tylko oburzony łamaniem prawa ale też zasad moralnych i ogłosił, że sprawą zajmie się prokurator generalny.

View this post on Instagram

Video link in BIO.

A post shared by Andreas Hvid (@andreas.hvid) on

Także internauci nie pozostali obojętni na zachowanie fotografa. Pojawiło się dużo krytycznych komentarzy zarówno pod filmem jak i pod zdjęciami Andreasa. Oto jeden z nich- “Wspinanie się po starożytnym pomniku takim jakim są piramidy jest zabronione. Jeśli ktoś Ci powie żebyś nie dotykał ani nie fotografował w muzeum w Europie, będziesz szanował prawo. Dlaczego więc nie szanujesz historii i praw innych krajów? Plus piramidy to grobowce pogrzebowe, czy naprawdę czujesz się dumny filmując na szczycie miejsca pochówku?! Filmowałeś siebie nago na starożytnym zabytku, to łamie wszelkie zasady. Chciałbym żebyś nauczył się jak być odpowiedzialnym i jak szanować dobre obyczaje”.

Fotograf po tym jak wybuchła afera zaprzeczył jakoby uprawiał seks na piramidzie. Twierdzi, że wykonał tam tylko nagie zdjęcia ze swoją partnerką. Przyznał się też, że nie była to jego pierwsza próba wspinaczki na tę piramidę. Poprzednim razem został zatrzymany przez ochronę i przesłuchany przez egipską policję. Teraz ma szansę na dodatkowy seks, tym razem za kratkami… Życzymy śliskiego mydła i zdobywania kolejnych szczytów (głupoty).

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o