Jak wiemy nie od dziś, Polacy to bardzo pracowici, mądrzy i znający zasady gospodarki i ekonomii ludzie. Dlatego tak niechętnie dają się łapać na  polityczne daniny w postaci pińset plus lub wolnego 12 listopada.

Tego, że Polacy są mądrymi ludźmi nie zakumali do końca posłowie z PSL i UED. Ci goście złożyli właśnie w Sejmie projekt w sprawie ustanowienia Wigilii oraz Wielkiego Piątku dniami wolnym od pracy. Jeśli równie kumaty Sejm przestraszy się tej “mądrzejszej” części społeczeństwa i przegłosuje ten projekt, to zmiany weszły by w życie już 1 stycznia 2019.

I my się na to nie zgadzamy. Uważamy, że jeśli już składać takie projekty, to na grubo. Ustanówmy, że od 1 stycznia wszyscy Polacy mają w poważaniu jakąkolwiek robotę, a na to by wyrobić jakieś w miarę sensowne PKB, weźmiemy sobie wszyscy kredyt. Ostatecznie, po mediacjach z Ryśkiem Petru umówimy się, że wszyscy Polacy do roboty muszą pójść 2 stycznia. Wtedy i tak wszyscy na kacu, więc jakoś przeleci.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o