Gry wideo prezentują obecnie bardzo wysoki poziom audiowizualny. Istnieje tu wciąż bardzo duży zapas i pole do popisu. Developerzy tworzący gry od jakiegoś czasu mają już narzędzia, by tworzyć jeszcze piękniejsze i realistyczne produkcje. Nie nadążają za nimi twórcy sprzętu, dokładniej procesorów graficznych. To się jednak powoli zmienia.

Piszę tutaj o technologii RTX, która to oznacza Ray Tracing. Ray Tracing w dosłownym tłumaczeniu oznacza śledzenie wiązki świetlnej. Nie wnikając w szczegóły techniczne, zastosowanie tej technologii w grach lub scenach 3D powoduje, że oświetlenie i cienie wyglądają tak naturalnie, jak w rzeczywistości. Technika ta już od dawna wykorzystywane jest w przemyśle filmowym i animatorskim. Niestety, w tych dziedzinach rozrywki obrazy mogą być prerenderowane na silnych maszynach. W grach procesory graficzne musza radzić sobie z potężnymi obliczeniami w czasie niejako rzeczywistym.

Czym jest technologia RTX i co wnosi do gry światła  i cienia w grach komputerowych. Poniższe filmiki powinny rozjaśnić wątpliwości.

Okazuje się, że kolejny milowy krok w branży gier wideo wcale nie jest tak odległy, jak mogłoby się wydawać. Po pierwszych modelach kart graficznych potrafiących obsłużyć RTX w grach, jeden z najpopularniejszych producentów wydaje potężną kartę graficzną. GeForce Titan RTX. Niestety, o samej karcie nie wiemy jeszcze zbyt wiele, wiemy tylko, że by ją zasilić, potrzebna jest bardzo duża moc zasilania. To pozwala myśleć o bardzo dużej mocy obliczeniowej procesora graficznego. nVidia oddała karty Titan RTX w ręce popularnych vlogerów i testerów sprzętu. Premiera nowej karty jest więc na wyciągnięcie ręki. Ile będzie kosztowała nowa karta ze stajni “zielonych”? Brak oficjalnych danych, ale mówimy tutaj o kwotach pozwalających zakupić sprawny samochód średniej klasy 😉

Recenzja karty GeForce Titan RTX u jednego z najbardziej “poczytnych” vlogerów technologicznych poniżej.

*fotografia tytułowa, pochodzi z powyższego filmu YT

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o