Polska to jednak kraj śmieszków, żartownisiów i ogólnie komediantów. Nie bez powodu  “kabaretony na Polsacie” tłuką konkurencję pod kątem oglądalności. Do grona wesołków przystąpiły nasze władze, postanawiając zorganizować “szczyt klimatyczny” w samym zagłębiu węgla w Polsce. Na Śląsku. Można? Można.

Mało? No to śmieszkujący wciąż organizatorzy, na jednych na sponsorów wybrali między innymi PGNiG, czy Tauron. Spółki, które węglem stoją, a jak wszyscy wiemy, słowo węgiel na szczycie klimatycznych, to jak alergen. Jak zawleczka granatu.
Śmieszkowaliśmy, śmieszkowaliśmy i mamy za swoje. Dostaliśmy za “szczyt klimatyczny” swoją nagrodę. Wręczyli nam ją aktywiście z Climate Action Network. Polacy dostali nagrodę za “promowanie węgla” oraz za “torpedowanie negocjacji”. W sumie? Co nas to. Nagroda, jest nagrodą. A że nazywa się “Skamieliną roku”. Trudno. Kto z rządzących nami “jajcarzy” by o to dbał.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o