Mieliśmy już kokainę w bananach, a teraz czas na mandarynki z marihuaną. Los chciał, że marihuainki trafiły w ręce CBŚP więc święta nie będą w pytkę. Można powiedzieć, że 112 kilogramów trawy poszło z dymem 😉

Tajemniczy Rudy z Blok Ekipy dał cynk chłopakom z CBŚP, że w ciężarówce jadącej S8 przewożona jest marihuana do wstrzykiwania w łokieć. Funkcjonariusze postanowili niezwłocznie zweryfikować info. Chłopaki zaczaili się na parkingu koło Zduńskiej Woli. Cyk-pyk zatrzymali ciężarówkę przewożącą mandarynki z Hiszpanii. Funkcjonariusze wraz z przeszkolonym psem służbowym dokładnie skontrolowali świąteczne rarytasy. Rudy miał rację- kontrabanda! 112 kilogramów marihuany o wartości 3 milionów złotych spało sobie słodko wśród hiszpańskich cytrusów.

52-letni kierowca tira usłyszał zarzut udziału w wewnątrzwspólnotowym nabyciu znacznych ilości środków odurzających. Decyzją Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli kierowca został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Funkcjonariusze już zacierają rączki na jakąś małą premię, a my marihuainek w tym roku na świątecznym stole nie uświadczymy.

źródło: policja.pl.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
trackback

[…] jesteśmy dziś w temacie przemytu narkotyków, a wczoraj wspominaliśmy o gorzkich łzach Vegi to dziś pora połączyć te dwa tematy i […]