Doda zaapelowała do artystów o zorganizowanie wspólnego koncertu pod hasłem #artyściprzeciwnienawiści. Piosenkarka chce zakopać topór wojenny ze swoimi wrogami w imię idei, wyciąga rękę. Edyta Górniak ostro odpowiada! 

Kilka dni temu Doda spontanicznie postanowiła zorganizować koncert, który miał pokazać jedność i pojednanie wśród artystów, nawet tych skłóconych. Na apel artystki odpowiedziało ponad 90 wykonawców między innymi Maryla Rodowicz, Quebonafide, Afromental, Beata Kozidrak, Katarzyna Nosowska, Mela Koteluk, Dawid Kwiatkowski, Patrycja Markowska, Magda Steczkowska, Igor Herbut czy Magda Gessler i Dorota Gardias. Doda chciała pojednać się także z wokalistkami, z którymi miała na pieńku. Zwróciła się do Edyty Górniak i Justyny Steczkowskiej, z którymi od dawna było jej nie po drodze. Steczkowska milczy. Edyta dała popis. 

Edyta Górniak zarzuca Dodzie lansowanie się na tragedii i ma gdzieś pojednanie i koncert ze swoją rywalką. Edzia napisała na swoim Instagramie, że “Używanie chwili tak tragicznej dla nagłówków i kreowania siebie na bohatera, zanim jeszcze nawet pochowano Pana Prezydenta Adamowicza, jest wbrew mojej filozofii życiowej i w moim odczuciu na cienkiej granicy przyzwoitości ludzkiej. 
Teraz wszyscy powinniśmy raczej w zadumie i wewnętrznej ciszy oddać się Modlitwie o siłę i wsparcie dla dwojga osieroconych dzieci i ukochanej żony Świętej Pamięci Pana Prezydenta. 
Oczywiście każdy z Nas ma prawo przeżywać ten szczególny czas inaczej..”

Kto ma rację? Doda, która chce pokazać, że artyści mogą się zjednoczyć w imię idei czy może Edzia, która twierdzi, że koncert to tylko przykrywka i chodzi o rozgłos? Czekamy na Wasze głosy w dyskusji. 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o