Sprawa wydaje się być śmieszna, ale jeśli wszystko okaże się prawdą jeden z czołowych piłkarzy Arsenalu Londyn może mieć spore problemy w swoim klubie. Chodzi oczywiście o Mesuta Oezila. Gość od kilku kolejek nie pomaga kolegom z drużyny, bo bolą go plecy. 

Sprawa niby normalna, przecież każdego mogą czasem rozboleć plecy. Nie ma w tym nic dziwnego. Tutaj mówimy jednak o zawodowym sportowcu. Facecie, który zarabia w tydzień tyle, co przeciętny Polak nie zarabia w rok. I tego piłkarza bolą plecy. Bolą go, bo jak wszystko na to wskazuje, za długo gra na konsoli. Tego, że gra  Oezil nawet nie próbuje się wypierać. Z radością markuje swoją twarzą i nazwiskiem serwisy takie jak Twitch.

Piłkarz uwielbia grać w grę Fortnite. Mało tego, bez ogródek reklamuje na swoim profilu Tweeter streamy, podczas których gra w Fortnite. Piłkarz rozegrał w grę już ponad 5000 meczów, co daje w zaokrągleniu nawet 100 tysięcy minut, czyli ponad 70 dni. 70 dni siedzenia przed konsolą, zamiast wypoczywania po ciężkich treningach czy meczach. No nie wiem, czy właśnie tak spędzałbym wolny czas zbijając fortunę za utrzymywanie swego ciała w wysokiej dyspozycji.

Piłkarz znajduje się obecnie pod wielkim ostrzałem brytyjskich gazet. Oliwy do ognia dolał znany lekarz sportowy, potwierdzają, że u zawodowego sportowca spędzanie wolnego czasu przed konsolą nie jest najlepszym pomysłem. Ciekawe jak dalej potoczy się sprawa piłkarza. Na jego miejscu chyba bym sobie odpuścił wybryki w świecie e-sportu.

*zdjęcie tytułowe pochodzi z oficjalnego profilu piłkarza na serwisie Twitter

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o