Z okazji Barbórki PGNiG przygotował mszę dla wszystkich, a po mszy podzielił pracowników na chłopców i dziewczynki. Chłopcy poszli chlać, a dziewczynki poszły na striptiz. Pomysłowo! 

Ponieważ występ tancerza erotycznego zasponsorowała spółka państwowa  to skąd wzięli na to pieniążki? Od nas! Od podatników. Publiczne pieniądze na roznegliżowanego Alvara mogą oburzać. Do tego przed gołodupcem wszyscy żarliwie modlili się w kościółku. Coś tu jest nie tak, nie uważacie? 

Panowie też nie byli pokrzywdzeni, poszli chlać w Karczmie Piwnej. Nie, że nie można ale… za nasze? Zanosiło się na bogobojne obchody z mszą, nagrodami, orderami i gratulacjami od marszałka województwa podkarpackiego Władysława Ortyla, a wyszło jak zwykle. 

PGNiG tłumaczy się, że kierownictwo nie wiedziało o tym jak zakończy się afterek, a te wszystkie tańce hulańce to spontaniczny pomysł aktora. Jesteśmy pewni, taaak…

A Wy jak świętowaliście Barbórkę? 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o